Do nietypowego zdarzenia doszło 4 lipca 2026 roku w Dąbrowie Tarnowskiej. Około godziny 15:00 na jadący samochód marki Suzuki spadł dron, uszkadzając maskę i przednią szybę. Kierująca 36-letnia kobieta nie odniosła obrażeń, ale incydent mógł zakończyć się tragicznie.
Okoliczności zdarzenia
Policjanci z Komendy Powiatowej w Dąbrowie Tarnowskiej, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że operator drona posiadał wymagane uprawnienia i zarejestrował lot. Mimo to doszło do kolizji. Funkcjonariusze wyjaśniają dokładne przyczyny upadku maszyny.
Konsekwencje prawne i bezpieczeństwo
Choć drony ważą zwykle kilkaset gramów, ich upadek na pojazd może spowodować poważne uszkodzenia i rozproszyć uwagę kierowcy. Operator może ponosić odpowiedzialność cywilną za szkody, a w skrajnych przypadkach nawet karną. W Polsce latanie dronem wymaga rejestracji operatora w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, ukończenia szkolenia i zdania egzaminu. Przed każdym lotem należy sprawdzić przestrzeń powietrzną i zgłosić lot przez aplikację. Co ważne, dron jest traktowany jako pojazd mechaniczny, więc latanie pod wpływem alkoholu jest surowo zabronione i grożą takie same kary jak za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości.
Policja apeluje do operatorów dronów o rozwagę i przestrzeganie przepisów, aby uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości.
Źródło: Policja Dąbrowa Tarnowska
Fot. Pexels / Julien

