Wędkarz spędzający czas nad Wisłą w okolicach Borusowej natknął się na przedmiot, który wyglądem przypominał bombę lotniczą. Mężczyzna natychmiast powiadomił służby, a na miejsce przybyli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Dąbrowie Tarnowskiej.
Zabezpieczenie terenu i akcja saperów
Funkcjonariusze niezwłocznie odgrodzili obszar znaleziska i pozostawali na miejscu do czasu przyjazdu wyspecjalizowanej jednostki wojskowej. Kolejnego dnia, 11 września, na brzeg rzeki dotarł patrol saperski, który przejął niebezpieczny obiekt. Po dokładnych oględzinach eksperci potwierdzili, że jest to niemiecka bomba lotnicza pochodząca z okresu II wojny światowej.
Apel policji o rozwagę
Policja po raz kolejny przypomina, jak należy postępować w sytuacji odnalezienia niewybuchu. Kluczowe jest zachowanie dystansu i niepodejmowanie żadnych manipulacji przy przedmiocie – nie wolno go dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie zabezpieczać. O znalezisku trzeba jak najszybciej poinformować policję, która zajmie się dalszymi krokami.
„W przypadku znalezienia niewybuchu należy zachować szczególną ostrożność. Nie wolno go dotykać, przenosić ani podejmować prób samodzielnego zabezpieczenia” – przypominają funkcjonariusze.
Jak wynika z danych statystycznych, co roku na terenie Polski dochodzi do kilkuset interwencji związanych z niewybuchami i niewypałami. Najwięcej takich znalezisk odnotowuje się w rejonach, gdzie podczas II wojny światowej toczyły się intensywne walki lub przebiegały szlaki komunikacyjne. Dolina Wisły, ze względu na zmieniający się nurt i erozję brzegów, regularnie odsłania pozostałości militarne z tamtego okresu.
Eksperci od materiałów wybuchowych podkreślają, że nawet po kilkudziesięciu latach takie obiekty zachowują pełną zdolność do detonacji. Każde znalezisko tego typu jest traktowane jako realne zagrożenie dla życia i zdrowia, dlatego tak ważne jest przestrzeganie procedur bezpieczeństwa.
Źródło: Policja Dąbrowa Tarnowska

